Śmiertelna strzelanina w Bystrzycy Kłodzkiej w kwietniu 2026 roku – zdarzenie, do którego doszło 10 kwietnia 2026 roku na osiedlu mieszkaniowym w Bystrzycy Kłodzkiej. Borys B., instruktor strzelectwa, oddał strzały z karabinka w kierunku trzech mężczyzn, zabijając jednego z nich. Prokuratura przedstawiła mu zarzut zabójstwa z zamiarem bezpośrednim, natomiast podejrzany nie przyznał się i utrzymywał, że działał w obronie koniecznej.
Okoliczności według śledczych
Do pierwszej scysji doszło późnym wieczorem między trzema nietrzeźwymi mężczyznami a mężczyzną wyprowadzającym psa. Po rozdzieleniu się uczestników Borys B. wrócił do mieszkania, pozostawił w nim psa i zabrał karabinek FedArm AR-15 kalibru 5,56 mm NATO. Następnie ponownie wyszedł i spotkał tę samą grupę.[1]
Podczas kolejnej konfrontacji oddał strzał ostrzegawczy, a następnie strzelił w kierunku trzech mężczyzn. Jeden z nich, 26-letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego, został trafiony kilkakrotnie i zmarł na miejscu; jego dwaj koledzy uciekli. Borys B. wrócił do domu i powiadomił o zdarzeniu policję, natomiast koledzy postrzelonego wrócili i podjęli bezskuteczną próbę reanimacji.[1]
Zarzut i stanowisko podejrzanego
Borys B. był instruktorem strzelectwa i legalnie posiadał broń. 12 kwietnia prokurator przedstawił mu zarzut zabójstwa z art. 148 § 1 Kodeksu karnego. Podejrzany nie przyznał się do winy i wyjaśnił, że odpierał bezpośredni atak. Prokuratura uznała jednak, że zebrany materiał uzasadnia podejrzenie działania z zamiarem bezpośrednim zabójstwa.[2][1]
Relacje części mieszkańców przedstawiały zabitego i jego znajomych jako osoby wcześniej zachowujące się agresywnie oraz uciążliwe dla okolicy. Twierdzenia te stały się podstawą publicznego poparcia dla podejrzanego, ale nie stanowiły rozstrzygnięcia, czy w chwili oddania śmiertelnych strzałów zachodziły ustawowe przesłanki obrony koniecznej.[2]
Tymczasowe aresztowanie
13 kwietnia Sąd Rejonowy w Kłodzku zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na dwa miesiące. Obrona zaskarżyła decyzję, a przed Sądem Okręgowym w Świdnicy odbyła się pikieta mieszkańców przekonanych o niewinności Borysa B. 30 kwietnia sąd utrzymał areszt, odrzucając zażalenie obrony.[3]
3 lipca Sąd Okręgowy w Świdnicy przedłużył areszt do 8 października 2026 roku. Jako podstawy dalszej izolacji wskazano obawę matactwa, ucieczki lub ukrywania się podejrzanego, grożącą mu surową karę oraz konieczność przeprowadzenia dalszych czynności w niezakończonym śledztwie. Sąd zaznaczył, że kwalifikacja czynu jako zabójstwa z użyciem broni palnej pozostaje na tym etapie aktualna.[4]
20 lipca Sąd Apelacyjny we Wrocławiu nie uwzględnił zażalenia obrony i utrzymał w mocy decyzję o dalszym tymczasowym aresztowaniu podejrzanego. Borys B. miał pozostać w areszcie co najmniej do października.[5]
Według stanu na koniec sierpnia 2026 roku postępowanie przygotowawcze pozostawało w toku. Zarzut i zastosowanie tymczasowego aresztowania nie przesądzają o winie ani o tym, czy sąd ostatecznie uzna działanie podejrzanego za obronę konieczną.
Przypisy
- Mariusz Pindera. Tymczasowe aresztowanie podejrzanego o zabójstwo w Bystrzycy Kłodzkiej. Prokuratura Okręgowa w Świdnicy. 2026-04-13. pl. Dostęp: 2026-08-28. ↩ ↩ ↩
- Strzelanina w Bystrzycy Kłodzkiej. „Po oddaniu strzału nie powinni do niego biec”. Uwaga! TVN. 2026-04-13. pl. Dostęp: 2026-08-28. ↩ ↩
- Strzelanina w Bystrzycy Kłodzkiej. Borys B. zostaje w areszcie. Sąd odrzucił wniosek obrony. Radio Wrocław. 2026-04-30. pl. Dostęp: 2026-08-28. ↩
- Łukasz Woźnica. Instruktor strzelectwa z Bystrzycy Kłodzkiej zabił awanturnika. Sąd zdecydował o jego losie. Fakt. 2026-07-04. pl. Dostęp: 2026-08-28. ↩
- Jarosław Wrona. Sąd nie zmienił decyzji o areszcie dla Borysa B. 27-latek pozostanie za kratami do października. Radio Wrocław. 2026-07-20. pl. Dostęp: 2026-08-28. ↩