Śmiertelny wypadek ośmiorga nastolatków koło Nidda – wypadek drogowy, do którego doszło 19 sierpnia 2026 roku około godziny 13:15 na drodze L 3185 w pobliżu Ober-Lais, dzielnicy miasta Nidda w niemieckiej Hesji. Mazda CX-5, w której znajdowało się ośmioro nastolatków w wieku 14–15 lat, zjechała z niewyjaśnionych przyczyn na lewo ze swojego pasa i uderzyła w przyczepę ustawioną przed pojazdami prowadzącymi prace drogowe. Zginęli 15-letni kierujący i 14-letnia pasażerka.[1]

Przebieg wypadku

Mazda jechała drogą L 3185 w kierunku Glashütten. W rejonie skrzyżowania z drogą K 199 przed wyspą drogową stał samochód ciężarowy używany do prac związanych z oznakowaniem jezdni, a przed nim znajdowała się przyczepa. Mazda uderzyła w przyczepę, która została wepchnięta w ciężarówkę; ta z kolei uderzyła w stojący za nią pojazd do znakowania dróg.[1]

Sześcioro pozostałych nastolatków odniosło ciężkie obrażenia i trafiło do okolicznych szpitali. W kabinie ciężarówki znajdowało się trzech pracowników. 53-letni mężczyzna został ciężko ranny, 57-letni – lekko, a 28-letni pracownik po badaniu na miejscu nie wymagał hospitalizacji.[1]

Pasażerowie i akcja ratunkowa

Mazda CX-5 była samochodem przeznaczonym dla pięciu osób, natomiast podróżowało nią ośmioro nastolatków. Ojciec jednej z ocalałych przekazał „Bildowi”, powołując się na relację córki, że obok kierującego siedział chłopiec, na tylnej kanapie znajdowały się trzy dziewczyny – jedna z nich miała trzymać 14-letnią ofiarę na kolanach – a dwie kolejne osoby siedziały w bagażniku. Była to relacja uczestniczki przekazana za pośrednictwem jej ojca, a nie ustalenie opublikowane przez policję.[2]

Według tej samej publikacji ratownicy wydobyli nastolatków z samochodu przed pojawieniem się ognia, a rannych transportowały do szpitali między innymi trzy śmigłowce.[2]

Relacja rodziny jednej z ocalałych

Jedną z rannych była 15-letnia Nastia. Według jej ojca dziewczyna doznała złamań barku, ręki i miednicy, przeszła kilka operacji oraz była utrzymywana w śpiączce farmakologicznej. Po odzyskaniu przytomności pytała o przyjaciół. Rodzina początkowo nie poinformowała jej o ich śmierci ze względu na stan zdrowia i planowane zabiegi; wiadomość przekazał później ojciec w obecności psycholożki szpitalnej.[2]

Według informacji przekazanej „Bildowi” przez rzeczniczkę policji pozostali ocaleni nadal przebywali w szpitalach, ale 24 sierpnia ich życiu nie zagrażało już niebezpieczeństwo.[2] Według Tagesschau/HR samochód należał do ojca 15-letniego kierującego, a sześciu ocalałych nastolatków było już poza bezpośrednim zagrożeniem życia. W akcji uczestniczyło około 100 ratowników, strażaków i policjantów.[3]

Reakcje

W miejscu wypadku składano kwiaty, zdjęcia i zapalano znicze. W weekend około 200 krewnych i przyjaciół spotkało się na obrzeżach Nidda i wypuściło balony ku pamięci ofiar. Miasto przekazało wyrazy współczucia rodzinom i ratownikom, a służby oraz administracja szkolna uruchomiły pomoc psychologiczną dla uczestników akcji i uczniów szkół, do których uczęszczali poszkodowani.[3]

Śledztwo

W komunikacie z 20 sierpnia policja nie wskazała przyczyny zjechania Mazdy z pasa. Prokuratura w Gießen powołała biegłego do ustalenia dokładnego przebiegu wypadku. Przedmiotem postępowania pozostawało również to, w jaki sposób nastolatkowie weszli w posiadanie samochodu; policja nie ujawniała wówczas dalszych informacji.[1]

Przypisy

  1. Tobias Schwarz. Folgemeldung zu tödlichem Verkehrsunfall auf der L 3185. Polizeipräsidium Mittelhessen. 2026-08-20. de. Dostęp: 2026-08-27. ↩ ↩ ↩ ↩
  2. Claudia German i Dimitri Soibel, oprac. Karolina Piechota. Dwoje nastolatków zginęło w strasznym wypadku. „Musiałem powiedzieć córce, że jej przyjaciele nie żyją”. Fakt. 2026-08-24. pl. Dostęp: 2026-08-27. ↩ ↩ ↩ ↩
  3. Hessischer Rundfunk. Nach Horror-Unfall mit acht Jugendlichen: Betroffenheit in Nidda ist groß. Tagesschau. 2026-08-24. de. Dostęp: 2026-08-27. ↩ ↩