Potrącenie trojga pieszych na ulicy Solnej w Krakowie – wypadek drogowy, do którego doszło 22 sierpnia 2026 roku około godziny 17:45 przy ulicy Solnej w Krakowie. 26-letni kierowca Volkswagena wjechał na chodnik i potrącił 32-letnich rodziców spacerujących z wózkiem, w którym znajdowało się ich 8-miesięczne dziecko. Kobieta i mężczyzna zmarli tego samego dnia w szpitalach w wyniku odniesionych obrażeń.[1]

Okoliczności

Według pierwszych informacji policji kierujący stracił panowanie nad pojazdem. Volkswagenem podróżowali również mężczyzna i dwie kobiety w wieku od 27 do 28 lat.[1] Według informacji przekazanych przez śledczych pasażerowie byli mieszkańcami województw małopolskiego i mazowieckiego.[2] Jedną z pasażerek była partnerka kierowcy; oboje byli mieszkańcami województwa mazowieckiego. Ofiary wypadku były mieszkańcami województwa małopolskiego.[3]

Ratownicy prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową obojga dorosłych, po czym przewieźli ich do szpitali. Dziecko zostało przekazane lekarzom przytomne. Rano 23 sierpnia jego stan określano jako ciężki, ale stabilny; pozostawało pod opieką specjalistów Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.[1] Wieczorem tego samego dnia prokuratura przekazała, że chłopiec czuje się lepiej, a jego stan jest stabilny.[4]

Według ustaleń policji kierowca po zjechaniu z Mostu Powstańców Śląskich skręcił w prawo, minął skrzyżowanie ulic Solnej i Nadwiślańskiej, a następnie kontynuował jazdę ulicą Solną pod wiadukt. Samochód jadący prawym pasem prześlizgnął się przez pas przeznaczony dla przeciwnego kierunku ruchu i uderzył w rodzinę na chodniku, obracając się o 180 stopni. Jezdnia była mokra po deszczu.[5]

Bezpieczeństwo ulicy i reakcje mieszkańców

Po wypadku mieszkańcy zwracali uwagę, że zagrożenie związane z nadmierną prędkością w tej części Zabłocia było zgłaszane wcześniej. Z dokumentów opisanych przez BRD24.pl wynikało, że policja otrzymywała od początku 2022 roku zgłoszenia dotyczące przekraczania prędkości, samochodowych rajdów i niestosowania się do znaków między innymi na ulicach Piwnej i Nadwiślańskiej. Od maja do lipca 2022 roku kierowano tam dodatkowe patrole, a od sierpnia 2022 do końca stycznia 2023 roku ulice Piwna i Nadwiślańska objęto specjalnym planem działań dotyczącym naruszeń przepisów ruchu drogowego.[6]

21 maja 2024 roku Rada Dzielnicy XIII Podgórze przyjęła uchwałę nr VI/101/2024, w której wystąpiła do Miejskiego Inżyniera Ruchu o zastosowanie szykan na ulicy Zabłocie, na odcinku między Solną a Przemysłową. W uzasadnieniu wskazano między innymi, że długa i prosta jezdnia sprzyja rozwijaniu nadmiernych prędkości, a obowiązujące ograniczenie jest nagminnie łamane. 28 sierpnia 2024 roku radny miejski Rafał Zawiślak ponownie interweniował w sprawie bezpieczeństwa w rejonie Solnej i Zabłocia, proponując wyniesione przejścia dla pieszych oraz rozwiązania fizycznie spowalniające samochody.[7]

W odpowiedzi z 5 września 2024 roku zastępca prezydenta Krakowa Stanisław Kracik przekazał, że podczas wizji lokalnej i pomiarów większość pojazdów nie przekraczała dopuszczalnej prędkości, dlatego nie stwierdzono przesłanek do natychmiastowej zmiany organizacji ruchu. Dalsze rozpatrywanie szykan uzależniono od wyników kolejnych kontroli policji. W odpowiedzi miasta nie podano liczby pojazdów objętych pomiarem, pory jego przeprowadzenia, odsetka przekroczeń ani najwyższych zarejestrowanych prędkości; 24 sierpnia 2026 roku BRD24.pl informował, że oczekuje od urzędu na udostępnienie tych danych. Jesienią 2024 roku Komitet Protestacyjny „Piwna – Nadwiślańska – Solna – Krakusa dla Mieszkańców, NIE dla Tranzytu, Rajdów i Hałasów” skierował do Rady Miasta petycję dotyczącą pilnego uporządkowania ruchu w Starym Podgórzu. Dokumenty związane z jej rozpatrywaniem wskazywały, że w piątki i soboty policja prowadziła w rejonie Nadwiślańskiej wzmożone kontrole.[6] Do sierpnia 2026 roku postulowane fizyczne uspokojenie ruchu na tym odcinku nie zostało wykonane.[7] W zapowiedzi wydarzenia organizatorzy powołali się także na dane policyjnego systemu SEWiK, według których w 2025 roku w Krakowie odnotowano 941 wypadków drogowych – najwięcej spośród wszystkich miast wojewódzkich, o ponad 100 więcej niż w Łodzi i ponad 250 więcej niż w Warszawie. W krakowskich wypadkach zginęło 6 osób, a 284 zostały ciężko ranne; pod względem liczby ciężko rannych był to drugi najwyższy wynik w kraju.[8]

Po wypadku pełniący obowiązki prezydenta Krakowa Stanisław Kracik polecił przeanalizowanie zmian organizacji ruchu w rejonie ulic Nadwiślańskiej, Solnej i Zabłocie. Magistrat poinformował, że rozpoczęte analizy mają wskazać zgodne z przepisami rozwiązania wymuszające jazdę z dozwoloną prędkością. Urząd podkreślił również, że obszar był już objęty strefą Tempo 30.[5]

Nawierzchnia ulicy Solnej, zwłaszcza w pobliżu wiaduktu, składała się z licznych łat, wybrzuszeń i ubytków. Zarząd Dróg Miasta Krakowa wyjaśnił, że remont odkładano, planując go jako część większej przebudowy skrzyżowania Solnej i Nadwiślańskiej. Wnioski o środki na tę inwestycję w budżetach na lata 2024 i 2025 nie zostały uwzględnione; nie zabezpieczono również pieniędzy na proponowaną na 2026 rok modernizację skrzyżowania Solnej i Zabłocia. Po wypadku rozpoczęto rozmowy o zastąpieniu łat nową nakładką asfaltową, której koszt szacowano na kilkaset tysięcy złotych, lecz finansowanie nadal nie było zapewnione.[5]

Do 24 sierpnia pod wiaduktem, w pobliżu miejsca wypadku, ustawiono znicze oraz złożono róże przepasane czarną wstążką i pluszowe zabawki.[9]

Na 25 sierpnia 2026 roku o godzinie 18:00 zapowiedziano w rejonie skrzyżowania ulic Solnej i Zabłocie spotkanie pod hasłem „Niemy krzyk o bezpieczny Kraków – żądamy miasta dla ludzi. Godzina ciszy dla ofiar”, współorganizowane między innymi przez Akcję dla Krakowa i Ulepszamy Kraków. Organizatorzy planowali symboliczne zapalenie zniczy, uczczenie ofiar i wezwanie władz do podjęcia działań na rzecz bezpieczeństwa. Zamierzali również zbierać od mieszkańców informacje o innych niebezpiecznych miejscach w Krakowie.[7] Zgromadzenie zostało oficjalnie zgłoszone w urzędzie jako zgromadzenie publiczne. Organizatorzy nie planowali przemówień ani wystąpień, a po zakończeniu wydarzenia zapowiedzieli otwartą dyskusję w pobliskim Składzie Solnym przy ulicy Na Zjeździe 9.[8]

Postępowanie

Kierowca został zatrzymany decyzją prokuratora. Badanie powietrza wydychanego nie wykazało alkoholu, pobrano jednak krew do dalszych badań. Nie stwierdzono obecności narkotyków. Z pasażerami wykonano czynności jeszcze w dniu wypadku.[1] 23 sierpnia prokuratura informowała, że policja zgromadziła obszerny materiał dowodowy, obejmujący między innymi zeznania świadków.[3]

24 sierpnia prokuratura przedstawiła Hubertowi B. zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez niezastosowanie się do ograniczenia prędkości do 30 km/h, czego następstwem było nieumyślne spowodowanie wypadku, śmierć dwojga dorosłych i wielonarządowe obrażenia dziecka realnie zagrażające jego życiu. Zarzut zakwalifikowano z art. 177 § 2 Kodeksu karnego. Podejrzanemu grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności. Nie przyznał się do winy.[2][10]

Podczas doprowadzania do prokuratury dziennikarze zapytali Huberta B., czy żałuje. Według relacji „Dziennika Polskiego” odpowiedział twierdzącym skinieniem głowy.[11]

W swoich wyjaśnieniach podejrzany twierdził, że stracił panowanie nad samochodem wskutek nierówności jezdni. Według jego relacji podczas próby wyprowadzenia pojazdu z poślizgu nacisnął hamulec, samochód obrócił się o 180 stopni i wjechał na chodnik. Zaprzeczył, by jechał z nadmierną prędkością, ale nie potrafił podać, z jaką prędkością poruszał się bezpośrednio przed wypadkiem.[10]

Według przekazanych 23 sierpnia wstępnych ustaleń kierowca mógł jechać z prędkością około 70 km/h w miejscu, w którym obowiązywało ograniczenie do 30 km/h. Prokuratura wskazywała nadmierną prędkość jako prawdopodobną przyczynę wypadku, zastrzegając, że były to ustne ustalenia z biegłym, niepotwierdzone jeszcze procesowo.[4] Wstępna opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków, przywołana następnego dnia przez prokuraturę, również wskazywała prędkość około 70 km/h.[10] W tej opinii biegły uznał nieprawidłowe zachowanie kierowcy, polegające na przekroczeniu ograniczenia o około 40 km/h, za jedyną przyczynę wypadku.[9]

Prokuratura zabezpieczyła Volkswagena uczestniczącego w wypadku. Według analizy BRD24.pl pojazd najprawdopodobniej był wyposażony w rejestrator zdarzeń EDR, wymagany w nowych samochodach rejestrowanych w Unii Europejskiej od lipca 2024 roku. Urządzenie może zapisywać parametry z ostatnich pięciu sekund przed zderzeniem, między innymi prędkości poszczególnych kół, obroty silnika, kąt skrętu kierownicy, użycie hamulca, aktywność systemów ABS i ESP oraz wybrany tryb jazdy. W publikacji z 24 sierpnia nie podano, czy dane z rejestratora tego egzemplarza zostały już odczytane.[12]

Podejrzany nie był wcześniej karany za przestępstwa. Miał natomiast na koncie wykroczenia niezwiązane z przekraczaniem prędkości, między innymi za nieprawidłowe parkowanie. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.[10] Jako podstawy decyzji wskazano obawę matactwa ze strony podejrzanego oraz możliwość wymierzenia mu surowej kary. Podczas posiedzenia Hubert B. obszernie wyjaśniał okoliczności zdarzenia; treść wyjaśnień nie została ujawniona ze względu na tajemnicę śledztwa. Postanowienie o aresztowaniu nie było prawomocne, a podejrzany i jego obrońca mogli je zaskarżyć.[13]

Kierowca i pojazd

Hubert B. pochodził z województwa podkarpackiego, mieszkał w Warszawie i zajmował się przygotowywaniem zdjęć oraz nagrań dla branży motoryzacyjnej, w tym marek premium. Wcześniej pracował między innymi jako sprzedawca w podwarszawskim salonie samochodowym. Samochodem uczestniczącym w wypadku był Volkswagen Golf 8.5 R o mocy 333 KM i napędzie na cztery koła, kupiony przez kierowcę około miesiąca wcześniej. Około czterech tygodni przed wypadkiem opublikował na Instagramie wpis o odbiorze auta, przedstawiając zakup jako ważny rezultat swojej drogi zawodowej i określając samochód jako „współpracownika w planach”.[10][14]

Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci i prokurator, zabezpieczając ślady oraz ustalając dokładny przebieg wypadku.[15]

Przypisy

  1. Anna Piątkowska. Tragiczny wypadek w Krakowie. Samochód wjechał w rodzinę na chodniku. Rodzice zginęli, dziecko walczy o życie. Nowe ustalenia policji. Gazeta Krakowska. 2026-08-23. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  2. Alina Żakowska i Aleksandra Ratajczak. Mateusz i Klaudia zginęli. Mały Oliwier został ranny. Nowe doniesienia. Fakt. 2026-08-24. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  3. AW. Śledczy: nadmierna prędkość przyczyną potrącenia małżeństwa z dzieckiem. TVP3 Kraków. 2026-08-23. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  4. Weronika Henszel. Tragiczny wypadek w Krakowie. Ze szpitala płyną nowe wieści o rannym niemowlęciu. Fakt. 2026-08-23. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  5. Piotr Rąpalski. Tragedia w centrum Krakowa. Ludzie od dawna alarmowali o wyścigach na Solnej. Stan asfaltu fatalny. Co dalej z groźnymi ulicami na Zabłociu?. Gazeta Krakowska. 2026-08-24. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  6. Andrzej Łapa. Radni od lat prosili o uspokojenie ruchu tam, gdzie kierowca w Krakowie zabił rodzinę. BRD24.pl. 2026-08-24. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  7. Piotr Rąpalski. Wypadek na Solnej w Krakowie. Ludzie mają dość brawurowych rajdów i zabójców za kółkiem. Piszą listy do redakcji, organizują godzinę ciszy. Dziennik Polski. 2026-08-24. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  8. Akcja dla Krakowa, Ulepszamy Kraków i inni organizatorzy. Niemy krzyk o bezpieczny Kraków – żądamy miasta dla ludzi. Godzina ciszy dla ofiar. Facebook. 2026-08-25. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  9. Iwona Bielska. Oliwier stracił rodziców. Byliśmy na miejscu tragedii. Przejmujący widok pod wiaduktem. Fakt. 2026-08-24. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  10. Jolanta Białek i Aleksander Gąciarz. Kim jest Hubert B., podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku w centrum Krakowa? 26-latek nie przyznaje się do winy. Trafił do aresztu. Gazeta Krakowska. 2026-08-24. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  11. Aleksander Gąciarz. Tragedia na ulicy Solnej w Krakowie. Hubert B. doprowadzony do prokuratury. Żałuje?. Dziennik Polski. 2026-08-24. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  12. luz. Hubert B. aresztowany na 3 miesiące. Czy tak, jak Sebastiana M. pogrąży go „czarna skrzynka”?. BRD24.pl. 2026-08-24. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  13. Bartłomiej Plewnia. Rodzice zginęli, niemowlę ciężko ranne. Jest decyzja w sprawie aresztu dla kierowcy. TVN24. 2026-08-24. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  14. Iwona Bielska i Aleksandra Ratajczak. Wymowny wpis w obliczu tragedii w Krakowie. Hubert B. zamieścił go niespełna miesiąc temu. Fakt. 2026-08-24. pl. Dostęp: 2026-08-25.
  15. Izabela Alberczyk. Śmiertelny wypadek w Krakowie. „Wjechał w trzy osoby” na chodniku. Dziecko jest w ciężkim stanie. Gazeta.pl. 2026-08-22. pl. Dostęp: 2026-08-25.